„Wolałabym po prostu wyjść z hukiem!” Dla księżniczki Cecile małżeństwo z cesarzem sąsiedniego imperium było nieuniknione. Ale czekaj, czy to nie ten sam cesarz Estian, który jest znany z bycia bezdusznym sadystą? Aby zachować ostatnią resztkę godności, nieustraszona Cecile żąda, by jej przyszły mąż zaniósł ją z karety do kaplicy ślubnej! Jeśli taki jest jej los, równie dobrze mogłaby podjąć walkę, zanim zginie z rąk przystojnego cesarza. W końcu jedynym sposobem walki z ogniem jest… więcej ognia?! Czy Cecile może stać się złoczyńcą jeszcze bardziej przerażającym niż jej mąż-tyran?