Podczas pieczenia chleba piekarnik eksplodował, a ja stanęłam w obliczu śmierci razem z moim okrutnym ojcem, który przyszedł mnie znaleźć. Kiedy ponownie otworzyłam oczy, znalazłam się w powieści, którą czytałam.
„Przepraszam, mamo... Nic mi nie jest.”
Odrodziłam się jako „Ruella” – nikczemna macocha, która w młodości znęcała się nad głównym bohaterem, Hiruą, a później została przez niego stracona, gdy wrócił jako cesarz!
Aby pomóc Hirui uwolnić się od cienia okrutnej macochy i wieść szczęśliwe życie, spotykam markiza Laciasa Hupperta, kluczową postać oryginalnej historii, i proponuję mu małżeństwo na papierze.
„Może zamiast układu zawrzemy prawdziwe małżeństwo?”
„Oh, mogę spać z mamą też?”
Zamiast zakończyć wszystko po roku i pozostawić Hiruę samego z markizem, wygląda na to, że obaj niespodziewanie zaczęli się do mnie przywiązywać…