W grze z gatunku horror i tajemnica "Noc Morderców" posiadłam ciało postaci, której przeznaczeniem jest zostanie dziesiątą ofiarą mordercy, nauczycielką 'Arviche Green'. Głównym podejrzanym jest jej pracowca, Książę Leikasa Learmond!
"...M-Morderca."
"Panno Green, wydajesz się przekonana, że jestem zabójcą. Mam rację?"
Po ostatniej rozmowie z Leikasem, straciła ona swoje życie. Liczba jej ostatnich żyć wynosi dwa. 'Nie wiem, co się stanie, jeśli wykorzystam wszystkie swoje życia. Dlatego muszę trzymać się z daleko od głównego przebiegu gry tak bardzo, jak to możliwe.' Starania Arviche w trzymaniu się na dystans od Leikasa, głównego podejrzanego, sprawiły jednak, że zaczął się nią interesować...
"Pamiętasz, jak powiedziałem, że jesteś interesująca, Panno Green? Wycofuję te słowa."
Ulgą było to usłyszeć. Ciekawość mordercy jest niczym innym jak czymś okropnym.
"Możliwe, że słowo "interesująca" może być niewystarczające."
[Sympatia Leikasem Learmonda względem ciebie wzrosła.]
'...Chwila, co? Nie taki miałam zamiar.' To pomyłka.